Get Adobe Flash player
odnośniki do kolejnych świadectw:

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20,

Świadectwo 1

Dziękuję Ci Matuchno Święta za to, że byłaś tu osobiście w latach 1943-49, a teraz jesteś na stałe. Dziękuję, że wysłuchujesz naszych próśb. Bardzo Cię proszę, Ukochana Mateńko o nawrócenie Moje, mojej rodziny i Mojej Ojczyzny POLSKI. Spójrz łaskawym okiem i prowadź do SYNA TWEGO.
Sabina
(29 czerwca 2002 r., Św. Piotra i Pawła)


Świadectwo 2

Kochana Matuchno,
Przybyliśmy do Ciebie, aby podziękować Ci za Twą opiekę nad nami, nad Warszawą i nad naszą umiłowaną Ojczyzną. Dziękuję Ci szczególnie za to, że uratowałaś znów Warszawę od powodzi, gdy fala kulminacyjna zbliżyła się w dniu 31 lipca 2001 r., za to, że jak Najlepsza Matka czuwałaś i czuwasz, aby nic złego nie stało się Twoim dzieciom. Przyszliśmy dziś dziękować nie tylko, ale i prosić o dalszą opiekę nad nami, nad naszymi rodzinami, Warszawą i Polską, a szczególnie o uzdrowienie cielesne i duchowe naszej córki Małgorzaty, o zdrowie dla niej i pomoc w wychowywaniu jej syna Kubusia, proszą Ciebie o to rodzice,
Edward i Krystyna z Saskiej Kępy.
(15 sierpnia 2001 r.)


Świadectwo 3

Matko Siekierkowska
Tutaj uzdrowiłaś mnie z przewlekłej choroby żołądka oraz bólu kręgosłupa, za co niegodna składam Ci dzięki i proszę o dalszą opiekę i łaski, o uzdrowienia w mojej rodzinie.
Niegodna Hanna K.
(wrzesień 2001 r.)


Świadectwo 4

Pani Siekierkowska i moja ukochana Matko. Dla większej chwały i czci Twojej, z sercem przepełnionym wdzięcznością pragnę złożyć świadectwo, które pokazuje Twoją niewypowiedzianą dobroć.
Otóż na nocne czuwanie w dniu 21 IV b.r. tj., przed Niedzielą Miłosierdzia Bożego nie wybierałam się, ponieważ moje dolegliwości nie pozwalały mi nawet myśleć o radości ducha. Ale dwie znajome, nie wiedząc o sobie, zachęcały mnie do tego czuwania. Pomyślałam, że to może Ty, ukochana Matko moja uważasz, że powinnam na to czuwanie przyjść. Z tą myślą, wbrew ludzkiej logice powiedziałam – tak i zwyczajowo w domu, z wysiłkiem napisałam do Ciebie prośbę między innymi o zdrowie i siły dla mnie.
Do pisania usiadłam chora, a wstałam zdrowa, że zapomniałam, iż byłam chora. Twemu wstawiennictwu zawdzięczam również laski Miłosierdzia Bożego od Ojca, Syna i Ducha Św. Królowo Siekierek, Maryjo, niech będzie Bóg uwielbiony w Twoim Niepokalanym Sercu.

Matko Najświętsza bardzo Ciebie kocham.
Twoja czcicielka – Maria L., Warszawa

(21 października 2001 r.)


Świadectwo 5

Wielkie Bóg zapłać za piękną noc modlitwy za grupa 40-osób z Kielc,
Niegodna czcicielka Matki Bożej,
Krystyna
(21/22 października 2001 r.)


Świadectwo 6

Jezu, Ufam Tobie!
Razem ze Św. Faustyną prowadzeni przez Pana Jezusa doszliśmy z pielgrzymką (od 11.00) o 16.05.
Króluj w nas Chryste zawsze i wszędzie i bądź naszym Królem. Amen.
(podpis mało czytelny)
(28 marca 2002 r.)


Świadectwo 7

Dlaczego tu przybyłem?
Nie byłem już tu od kilku miesięcy, może dwóch, trzech. Dowiedziałem się z tablicy ogłoszeń, że 3 maja w tym sanktuarium księży Pijarów odbędzie się uroczystość odpustowa. W jaki sposób zostałem powiadomiony, żeby odebrać taki rozkaz publiczny (meldunek). Szedłem przez park, w kierunku wiaduktu na Solcu. Dochodzę do przystanku, bo nadjeżdża jakiś autobus. – Pierwsza myśl: jedź tym autobusem dokąd cię zawiezie. Czytam następnie – Siekierki. Nie byłem tam dawno, więc co szkodzi odwiedzić te stare znane mi miejsca, a nadto rozkwitające wiśnie. Jedź na Siekierki, to właśnie myśl druga – ale po co? – Odbierz polecenie lub rozkaz (meldunek). Odebrałem, tak jest.
Ks. Tadeusz. G.
(24 kwietnia 2002 r.)


Świadectwo 8
(świadectwo nadesłane)

Szczecin

Szczęść Boże.
W imieniu własnym i męża pragnę na pierwszym miejscu złożyć Mateńce Bożej ogromne podziękowania za opiekę i doznane łaski, za te wszystkie lata od chwili narodzin do dnia dzisiejszego, że nasz syn Paweł urodzony w 30-tym tygodniu ciąży z ogromnym zagrożeniem życia, tak stwierdzane przez lekarzy, że objawy wcześniactwa i dwukrotny półgodzinny bezdech nie rokują nadziei na przeżycie noworodka. Nie poddawaliśmy się i oboje z mężem oddaliśmy synka w opiekę Mateńki Bożej z ogromną wiarą i nadzieją. Modliliśmy się gorąco, a sam Bóg tak zorganizował, że z chwil beznadziejnych dla lekarzy, nabierał siły, zaczął sam oddychać i tak z dnia na dzień było lepiej. Dzisiaj ma już 16 lat i cieszy się dobrym zdrowiem. Jest za co Mateńce i Panu Bogu dziękować. Pragniemy zawierzyć syna na dalszą drogę jego życia pod opiekę Mateńki Bożej Nauczycielki i Opiekunki młodzieży, by zawsze była drogowskazem, aby jego życie trwało w posłuszeństwie Ducha Św. Prosimy o wstawiennictwo u Mateńki w tym szczególnym czasie dla młodzieży w dniu 14 i 15 maja kiedy zdają egzaminy gimnazjalne. Mateńko – Patronko Młodzieży dopomóż Pawłowi w wyborze odpowiedniej dla niego szkoły. Pokieruj go Swą matczyną dłonią i zagość w jego sercu. Dodaj odwagi i pewności oraz wiary Ducha Św.
Serdeczne Bóg zapłać składają na czcigodne ręce całemu zakonowi zatroskani rodzice Wanda i Lech ze Szczecina.
Szczęść Boże. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
(1 maja 2005)


Świadectwo 9

Mateńko Ukochana przybyłam tu, aby oddać Ci należną cześć (może zbyt późno), za wszystkie łaski otrzymane podziękować i prosić o dalszą opiekę w intencjach złożonych tu w październiku ubiegłego roku. Ratuj, wspieraj i prowadź szczęśliwie do Twojego Syna i do osiągnięcia ostatecznego celu. Czasami wydaje mi się, że to wszystko, co otrzymuję jest mnie niegodne. Kocham Cię Maryjo.
Barbara
(3 maja 2002 r.)


Świadectwo 10

Dziękuję Ci Mateńko Siekierkowska za uratowanie syna Damiana, za udaną operację, spraw: żeby miał Danek zachowaną wątrobę, nerki, serce i nogę. Uzdrów syna mojego na ciele i duszy, obdarz go silną wiarą, miłością i nadzieją i jego rodzinkę, żonę Monikę i córkę Emmie,
Prosi matka stroskana i zapłakana i prosząca.
(11 maja 2002 r.)


Świadectwo 11

Dziękuję Ci Mateńko Boża za to, że mój syn ma córeczkę, o którą Cię bardzo prosiłam i proszę Ciebie Mateczko, ażeby ją wychowywali w wierze do Ciebie i ażeby ją ochrzcili, miej ich w swojej opiece.
Prosi Matka Krystyna.
(12 maja 2002 r.)


Świadectwo 12

Matko Boża Siekierkowska, proszę Cię dopomóż godnie przygotować się do Sakramentu Eucharystii mojemu wnukowi ciotecznemu Olkowi. Dziękuję Ci za opiekę nad naszą rodziną i moją chorą osobą. Przepraszam, że dopiero teraz tu dotarłam. Poleć mnie Swojemu Synowi Jezusowi,
Odtąd Twoja czcicielka,
Elżbieta
(15 maja 2002 r.)


Świadectwo 13

Dziękujemy Ci Matko za łaskę modlitwy u Twoich stóp.
Rodzina Szkaplerzna z Warszawy. Elżbieta Cegłowska, Zofia Wiśniewska, Izabella Dąbrowska, Janina Gołaś, Matylda Karpińska, Helena Prusinowska, K. Jaskółkowska, Zofia Musiał, Anna Moryc, J. Ryka.
(maj 2002 r.)


Świadectwo 14

Maryjo, gorąco z całego serca dziękujemy, że mogliśmy pielgrzymować z Katowic na to miejsce Twoich objawień. Uproś nam i naszej młodzieży, dzieciom, kapłanom, rodzinom i naszej Ojczyźnie potrzebne łaski uzdrowienia duchowego i fizycznego oraz wyzwolenia z nałogów naszych najbliższych. Szczęść Boże!
(4 czerwca 2002 r.)


Świadectwo 15

W podzięce Matce Bożej za narodziny dla mnie „Legionu Maryi”, tu mnie poproszono do wstąpienia i za ofiarę przyjętą obrazu „Miłosierdzia Bożego i Serca Pana” składam serdeczne podziękowanie składając jako wotum korale w postaci perełek czeskich dla mojej ukochanej Mamusi Niebieskiej. Dziękuję również za nieziemską wizję i inne okazane mi łaski potrzebne do uświęcenia. Proszę o łaskę szczęśliwej i zbawczą śmierć.
Niegodna Maria K.
W największej pokorze. Bogu niech będą dzięki.
(6 lipca 2002 r.)


Świadectwo 16

Droga Matko Boża proszę Cię o to, aby moja mama urodziła bliźniaków i żeby one były zdrowe i mama też. O zdrowie dla wszystkich z całego świata, nawet tych, którzy są źli i żeby się nawrócili, a jeżeli nie umieją, to żeby chociaż próbowali. A także, by mnie nie nawiedzały zaklęcia z Harrego Pottera, żebym potrafiła je czytać, nie potrafiła ich mówić, myśleć o nich i zapamiętywać. Dziękuję, że przebaczasz mi moje grzechy i proszę Cię, żebyś mi nadal przebaczała.
K. K. kl. III a
(maj 2002 r.)


Świadectwo 17

O jedno tylko proszę Cię Panie, miej zawsze w mym sercu mieszkanie.
Joasia
(wrzesień 2001 r.)


Świadectwo 18

Pozdrawiamy Cię Maryjo i Boże,
Ania i Paulina
(11 września 2001 r.)


Świadectwo 19

Matko Boża Cudowna,
Dziękuję, że przyjęłam Twojego Syna do mojego serca.
Julia C.
(11 września 2001 r.)


Świadectwo 20
God bless Poland,
Honolulu Hawaii,
Mark Christian
(13th October 2001)

Przy wyszukiwaniu informacji wystarczy wpisać słowo lub jego część.