Get Adobe Flash player

Objawienia

Uwaga: Wybrane świadectwa zebrane i opracowane w latach 1977–1983 przez s. Ilonę (Eugenię Zalewską), nazaretankę. Dla zachowania autentyzmu i swoistości prezentowanych świadectw są one przytoczone…

Porównanie Siekierkowskich objawień z innymi, które odnotowała historia

Wincenty Łaszewski

Jest to pierwotna wersja artykułu, który ukazał się z okazji 60-lecia objawień w Warszawie na Siekierkach w „Naszym Dzienniku” dnia 2-4 maja 2003 r. nr 103 (1598). Poszerzoną wersję refleksji na temat objawień siekierkowskich autor zamieścił w wydanej w październiku 2003 r. publikacji książkowej pt. „Świat Maryjnych objawień. Duchowy przewodnik po objawieniach Matki Bożej”. Informując o możliwości nabycia wspomnianej pozycji w swoich księgarniach „Nasz Dziennik” z 19.02.2004 tak ją recenzuje: Wspaniały, bogato ilustrowany album przedstawiający przeszło trzydzieści objawień Matki Najświętszej. Album jest swoistym przewodnikiem, wskazującym drogę wiary, która Maryja wyznaczyła poprzez swoje objawienia. Przesłania Maryjnych objawień skierowane zostały do każdego z nas, każdy z nas może na nie konkretnie odpowiedzieć i wcielić je w swoje życie”. (s. 191, format 27×19 cm, cena 25 zł).

 

Rozdziały:

1. Słowo wstępu

2. Podobne, ale nie powtarzalne

3. Trzy wymiary przesłania

4. Wybrani by zmienić bieg historii

5. Znaki czasu

6. Orędzie dla świata

7. Ukryta obecność

 

Wstęp

To naturalne – kiedy słyszymy o jakichś nowych objawieniach, od razu próbujemy porównać je z innymi, które odnotowała historia. Mamy nadzieję, że w ten sposób uda się nam odkryć prawdę: czy są zesłane z nieba, czy może są owocem oszustwa lub choroby, albo nawet szatana. Gdy pochylamy się nad Maryjnymi objawieniami na Siekierkach, pod takim właśnie porównawczym kątem przyglądamy się okolicznościom pojawienia się Matki Najświętszej wśród mieszkańców osady na terenie Warszawy, analizujemy treść orędzia. Co widzimy? Że daje się dostrzec istotne podobieństwa, wpisujące nasze objawienia w ogólny schemat objawień uznanych przez Kościół.

Matka Boża objawia się na drzewie – jak w Gietrzwałdzie i Fatimie,

przepowiada rzeki krwi – jak w Kibeho,

zapowiada koniec wojny – jak w Pontmain i Fatimie.

Objawieniom Maryi próbuje przeszkodzić szatan – jak w Pellevoisin i w Gietrzwałdzie.

Matka Boża domaga się śpiewu na swą cześć – znów jak w Pontmain i jak w L’Ile Bouchard.

Tak jak w Pontmain Maryja przemawia za pomocą rozwijanych wstęg, na których widnieją napisy.

Budzi ducha narowodego jak w Gietrzwałdzie, każąc śpiewać przy Niemcach „Boże coś Polskę!”

Głosi katechezę jak w Guadalupe, pochwala konkretne stowarzyszenie religijne – jak w Kibeho i podobnie jak w tym afrykańskim objawieniu wzywa wizjonerkę do pomocy w rozdawnictwie Jej łask.

Wreszcie – znowu jak w Kibeho – przepełnia swe orędzie symboliką w pierwszej chwili nieczytelną.

Siekierkowskie znaki i symbole są niezwykle bogate, aż chciałoby się rzec „ludowe”. Mamy literę „X” u boku Maryi, mamy ptaki śpiewające i tańczące w powietrzu na Jej cześć, mamy tajemnicze siedem brązowych ptaków spadających na ziemię jak kamień i rozpływających się nagle w powietrzu, mamy trzy wielkie gwiazdy i dwanaście małych, kaplicę i kościół, i trzy zakonnice. Mamy górę, na którą ludzie wspinają się jak mrówki, ale nie potrafią dotrzeć do szczytu. Niezrozumiałość tych wizji dla wizjonerki od razu sugeruje, że objawienia na Siekierkach zawierają coś więcej niż przesłanie dla dwunastoletniej Władysławy i jej otoczenia. Przypomnijmy słowa Matki Bożej z Kibeho: „Gdy objawiam się komuś i rozmawiam z nim, zwracam się do całego świata”. Więc i Siekierki przekazują orędzie dla całego świata! Być może, choć wstępna analiza umieszcza te objawienia wśród tzw. przekazów lokalnych, których liczba w całej historii Kościoła jest ogromna i sięga niemal tysiąca. Przypomnijmy, że uniwersalnych jest co najwyżej czterdzieści. I tylko te zyskały wyraźną aprobatę Kościoła.

 

Podobne, ale niepowtarzalne

Zacznijmy od samego fundamentu. Nie było takich objawień jak te, na Siekierkach. W 1942 r. trwała druga wojna światowa. Jej ciężki walec nie przetaczał się gdzieś na granicach wyobraźni wizjonerów słyszących opowiadania starszych – jak w Fatimie, nie kilkanaście kilometrów dalej, gdzie zbliżał się front wojny francusko-pruskiej – jak w Pontmain. Wojna była tu, na Siekierkach. Zabijała ludzi – jak dziesięciu mężczyzn rozstrzelanych za to, że Niemcy znaleźli nad Wisłą ciało zabitego żołnierza. Sprowadziła skrajny głód i nędzę, pozbawiając rodzinę wizjonerki wybudowanego kilka lat wcześniej domu. Oznaczała głód, tak że matka wizjonerki przed świtem, naruszając godzinę policyjną, szła kilka kilometrów na kolejową stację, by kilkadziesiąt kilometrów dalej kupować żywność i z lichym zyskiem sprzedawać mąkę w warszawskich piekarniach. Była bieda w rodzinie św. Bernardety z Lourdes, było ubogo w domu Marietty z Banneux. Ale tak potworne warunki życia jak na Siekierkach nie panowały w żadnym miejscu objawień. A dodajmy, że objawienia siekierkowskie trwały jeszcze w czasie Powstania Warszawskiego, spalenia domów, tułaczki mieszkańców… Nie ma takiego „środowiska objawień” – w pośrodku wojennej pożogi – jak to, na Siekierkach. Nie było takich objawień jak te również z innego powodu. Nigdzie Matka Najświętsza nie śpiewała! Znamy przypadki, gdy Maryja przekazała ludziom ułożoną przez siebie modlitwę, nowennę czy koronkę (Rue du Bac, Pellevoisin, objawienie udzielone św. Faustynie), ale nigdy Maryja nie podyktowała słów i nut pieśni na swą cześć. A tak było w Siekierkach, gdzie śpiewała „pięknym, łagodnym sopranem” (23.07.43). Nie ma takich objawień jak Siekierki z jeszcze jednej przyczyny. Wprawdzie bardzo wiele razy Maryja zachęcała w swych objawieniach do odmawiania różańca, nigdy go jednak nie uczyła, a czyni to w Siekierkach ucząc odmawiania różańca dzieci.

 

Trzy wymiary przesłania

Objawienia siekierkowskie zdają się posiadać trzy wymiary. Są to kolejno: bezpośrednie odniesienie do „tu i teraz” – do mieszkańców wojennych Siekierek, przesłanie uniwersalne, odczytanie objawień przez Kościół w kontekście współczesnych znaków czasu. Rozpocznijmy od pierwszego wymiaru. W objawieniach na Siekierkach można dostrzec odpowiedź nieba na potrzeby i trudności mieszkańców Warszawy. Ta część przesłania nie wymaga szczegółowego opisu. Wspomnijmy tylko, że chodzi o słowa wzywające do podtrzymywania w ludziach nadziei i otuchy, zachęcające do czerpania siły z wiary. Chodzi o zapewnienie przez Matkę Bożą, że jest z cierpiącym ludem, a w Jej objawieniach mamy dowód, że Bóg nie opuszcza swych dzieci, gdy nadchodzą „czasy bez Boga”. To wezwanie do praktykowania cnót teologalnych: „Przyjdą ciężkie czasy, ale kto będzie miał iskrę wiary, nadziei i miłości, ten nie zginie” (9.10.43). Wreszcie chodzi o wezwanie do zawierzenia Maryi nie tylko swego życia, ale i swego konania i śmierci (19.07.43), śmierci, która wśród mieszkańców Siekierek zbierała obfite żniwo.

 

Wybrani, by zmienić bieg historii

W tym momencie pojawia się niezwykły łącznik, jakże charakterystyczny dla wielu objawień. W Siekierkach Matka Najświętsza wybrała ludzi gromadzących się wokół Jej objawień na tych, których modlitwa i pokuta mogą zmienić bieg historii. Podobnie było w Fatimie, czy w Betanii… I nagle mała kilkudziesięcioosobowa grupa wieśniaków zostaje wybrana na przedstawicieli całego świata. Nie jest to przesadą, bo Siekierki zdają się mówić o możliwości uniknięcia jakiegoś historycznego kataklizmu. Pamiętajmy, że to, co oglądamy w wizjach i słyszymy w Maryjnych zapowiedziach nie jest nigdy projekcją z nagrania dokonanego w przyszłości, czymś, co musi się wydarzyć i wydarzy. To raczej pokazanie nam pajęczyny dróg, którymi może podążyć ludzkość i ukazanie nam tej ścieżki, którą już kroczymy. Widzimy, że jeśli nie skręcimy z niej – czyli nie nawrócimy się – czeka nas wielkie cierpienie, śmierć, nawet koniec świata. Maryja, która przynosi ostrzeżenie o straszliwej potencjalnej przyszłości, przez pokazanie zagrożenia daje nam szansę przetarcia oczu i ucieczki. Zazwyczaj ludzie nie zawracają całkowicie z drogi, zwykle szok związany z usłyszaną przestrogą pozwala im raz czy drugi zakręcić w bok, ale później znowu – może inną, dłuższą drogą – dążą oni do przepaści. Czy byłoby inaczej, skoro Maryja wciąż na nowo ostrzega przed apokaliptyczną przyszłością świata, zbliżającą się do nas na skutek naszych grzechów? To właśnie mamy na Siekierkach – objawienia te to wielki impuls, impuls o ogromnym napięciu, który pozwala ludzkości lekko zboczyć z drogi potępienia. Maryja i Jezus wprost tego żądają: trzygodzinnej modlitw na kolanach, bez podparcia, leżenia krzyżem, całonocnych czuwań… Jakie były konkretne owoce siekierkowskiego wynagradzania Jezusowi i Maryi? Trzeba by znać oba epilogi: ten, którym byliśmy zagrożeni, i ten, który stał się naszym udziałem. W tym przypadku niebo nic nie tłumaczy, ale możemy sądzić, że „korekta” była niewielka – wybuchło krwawe powstanie, był straszliwy krzyż, była powojenna rozpacz.

 

Znaki czasu

Drugi wymiar objawień na Siekierkach to ich odczytywanie w świetle znaków czasu. Na dzień dzisiejszy jest nim połączenie tego miejsca z sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży. Elementy związane z tym tytułem są w objawieniach wyraźnie obecne. Mamy wprost apel Maryi z 2 września 1943 r., by w tym dniu obchodzić tam święto Matki Boskiej Młodzieży: „Najświętsza powiedziała, że sobie obiera tu ten dzień za Święto Matki Boskiej Młodzieży”. Matka Najświętsza mówiła jeszcze takie słowa: „Syn Mój umarł w młodości. Więc matki, którym synowie poginęli, módlcie się i proście dziś, bo dziś jest wasze święto”. Kościół nadał temu tytułowi inny charakter. Matka Boska Młodzieży nie jest patronką matek opłakujących swe dzieci, lecz ludzi młodych – żywych, poszukujących swej drogi życiowej, prawdziwych wartości, sensu życia. Ta zmiana akcentu nie dziwi w dobie, kiedy „młodzież jest nadzieją Kościoła i papieża”. Znakiem czasu pozostaje Maryjne wezwanie do modlitwy i pokuty. Stąd sanktuarium organizuje modlitwy i czuwania w duchu objawień, jakby przedłużając na następne lata to, co było wezwaniem dla pokolenia z lat 40-tych: „Módlcie się, bo idzie na was wielka kara, ciężki krzyż. Nie mogę powstrzymać gniewu Syna mojego, bo się lud nie nawraca. Klęcz codziennie do 6 sierpnia od godziny 12 do 3 po południu i proś o przebłaganie za grzechy całego świata” (31.07.43).

 

Orędzie dla świata

Trzeci wymiar, najmniej początkowo czytelny, okazuje się najważniejszy. Przesłanie Matki Bożej z Siekierek jest niezwykle pod względem swej uniwersalności, a jego teologiczna przejrzystość może budzić zachwyt. Odnieśmy się do tego, co najważniejsze. Punktem wyjścia uczyńmy stwierdzenie, że objawienia na Siekierkach nadają pobożności maryjnej właściwą rangę i miejsce w Kościele. Co to znaczy? Z jednej strony pokazują, że modlitwa do Matki Bożej jest istotowo różna od modlitwy zanoszonej do Jezusa. Dotyczy to zresztą całej relacji do Maryi i Jej Syna. Matka Najświętsza jest człowiekiem, Chrystus – Bogiem! Objawienia pokazują to wyraźnie już od samego początku. Reakcja Władysławy Papis na widok Jezusa jest tak inna, że sama to komentuje: „Nie wiedziałam jak się modlić i jak mówić do Pana Jezusa. Zaczęłam śpiewać, lecz też nie mogłam. Wołałam tylko do Pana Jezusa słowami prostymi, jakbym mówiła do ojca. Czułam się bardzo mała – jak maleńka mrówka – wobec tak wielkiego Majestatu” (28.06.43).

Maryja i Jezus choć są istotowo różni, pozostają zjednoczeni aż po utożsamienie się ze sobą. Matka Najświętsza mówi, że kiedy cierpi Serce Jej Syna, Ona cierpi (3.08.43).

Okazuje się również, że orędzia przekazywane przez Maryję i Chrystusa są identyczne. Nic dziwnego, skoro Maryja jest doskonale zjednoczona z Bogiem. Symbolizuje to wypowiedź o trzech Sercach: „Trzy Serca Mnie kochają, Trzy Serca Mnie miłują, Trzy Serca pragną, aby się świat nawrócił” (17.08.43).

Stąd droga do Maryi jest drogą do Boga: „Dążcie do Mnie i Syna mojego” (13.10.43).

Użyta tu koniunkcja jest nierozerwalna! Tam gdzie Maryja, tam Jezus. Tam gdzie Jezus, tam Maryja. Odrzucić czy zlekceważyć jedno oznacza odrzucenie i wzgardzenie drugim. Kiedy ktoś pyta o źródło tego zjednoczenia i udziału we wszechmocy Boga, niechaj przyjrzy się głównemu tytułowi, który odnosi do siebie Maryja. Ona jest Niepokalanie Poczęta! Z tą prawdą związane jest w orędziu z Siekierek wszystko: litania (19.07.43), koronka (22.07.43), pieśń (23.07.43). Dlatego Maryja wprost powołuje na objawienia z Lourdes (14.08.43).

Logika objawienia w Siekierkach prowadzi nas do kolejnego stwierdzenia: Maryja objawia swą wszechmoc: „Na moje słowa mogą gwiazdy spadać i słońce się zaćmi. Na moje słowa ziemia się rozstąpi i będą przepaście”. (27.11.43).

Ale… Maryja jej użycie uzależnia jednak od wielkości naszej ufności: „Choćby z nieba siarczysty ogień leciał, a ty będziesz pod gołym niebem, jak będziesz ufała Mnie i Matce Mojej, nie zginiesz” (8.12.43).

W tym miejscu pojawia się podstawowa zasada chrześcijańska: zasada współdziałania, której streszczeniem są słowa: „Dążcie do Mnie z wyciągniętymi rękami, a Ja do was przyjdę” (20.11.43).

Czy nie mamy tu odpowiedzi na zagadkę ukazaną 2 września 1943 r., kiedy Władysława Papis oglądała w widzeniu górę nie do zdobycia dla ludzkich wysiłków? Ta współpraca zasadza się na dziecięcej ufności i skryciu się na zawsze – w dobrej i złej doli – pod Jej macierzyński płaszcz. Mamy żyć w bezpośredniej bliskości Maryi, jakoby w Jej środowisku, w zasięgu Jej matczynego ciepła, bliżsi Jej niż komukolwiek innemu. Abyśmy o tym pamiętali i nie wychodzili z tego Maryjnego ukrycia, mamy nosić szkaplerz (7.07.43, 16.07.43, 8.09.43, 26.08.43, 13.10.43, 21.10.43. 27.11.43).

Zjednoczenie z Maryją owocuje na wieloraki sposób. Najpierw radością serca, pewnością wiary, niezachwianą ufnością. Połączmy w jedno dwie bliskie sobie wypowiedzi Matki Bożej: „Nie płacz, bo grzeszysz” (1.07.43) i podwójne: „Ufaj Bogu, ufaj Bogu” (4.07.43, 10.08. 43?). Chyba, że są to łzy… jak Niepokalanej, która płacze z powodu ludzkich grzechów (30.06.43).

Takie łzy są jak perły – one pomnażają łaskę! Maryja chce – jak w Kibeho – dzielić się z nami swoim zadaniem – rozdawnictwem łask, które w naszych objawieniach symbolizują perły (1.08.43, 2.08.43, 29.10.43, 2.11.43, 16.11.43).

Są to łaski pochodzące przez Maryję od Chrystusa, bowiem ten sam obraz pereł związany jest z objawieniem Syna Maryi (31.10.43). Dodajmy, że raz Maryja wyraźnie zaznaczyła, że różaniec jest z „Jej pereł” (5.11.43) – a stanowi więc, co potwierdza historia Kościoła, wyborne narzędzie rozdawania łask. Mówi też o tym sama Maryja na Siekierkach, kiedy tłumaczy, że różaniec prowadzi do nieba (16.01.44)

 

Ukryta obecność

Nie sposób nie wspomnieć o jeszcze jednym pięknym matczynym przesłaniu. Znamy je już z dwóch innych objawień – z Guadalupe i z La Salette. Chodzi o ukrytą zawsze obecność Maryi przy każdym człowieku. Ona jest naszą Matką, która nigdy nas nie opuszcza… Gdzie mamy o tym wzmiankę na Siekierkach? 12 sierpnia 1943 r. Maryja prosi wizjonerkę: „Przynieś kapliczkę”. Ona wie, że w sąsiedztwie pobożny Bazyli Halczyj zrobił dla Niej maleńką kapliczkę. Okazuje się, że Ona wie o tym, co czyni każdy z nas. Bo zawsze jest przy nas.A jeśli jeszcze dodamy, że całe nasze współdziałanie z Maryją musi dokonywać się w ramach posłuszeństwa Kościołowi (30.09.43), to mamy modelowe objawienie zgodne z kryteriami wiarygodności. Maryja powiedziała, jaki jest cel jej siekierkowskich objawień: „Przyszłam do was, abyście wiedzieli, że gdy będziecie szli śladami Moimi, nie zginiecie”. To przesłanie uniwersalne, skierowane do całego świata, ale najbardziej do tych, którzy stoją najbliżej przesłania z Siekierek – do nas, Polaków. Mamy stać się Maryjni – w oddawaniu Jej czci i w naśladowaniu Jej cnót. Tym bardziej, że przede wszystkim do nas są skierowane Jej wspaniałe obietnice: „Będę chodziła po ziemi, będę nawiedzała wsie i miasta, będę pukała do drzwi waszych” (20.11.43). Będzie kołatać, dopóki nie usłyszymy, dopóki nie odpowiemy, dopóki nie zamieszkamy pod Jej płaszczem.

ORĘDZIA / PRZESŁANIA JEZUSA CHRYSTUSA I NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY PRZEKAZANE WŁADYSŁAWIE FRONCZAK W OKRESIE 3 MAJ 1943 – 15 WRZESIEŃ 1949 R.

Władzia Fronczak (Papis) w oknie

Uwaga:Władzia Fronczak (Papis) w oknie

1. Poniższy tekst jest wypisem z książki Eugenii Władysławy Papis, Spotkania z Matką Bożą w Warszawie na Siekierkach 1943-2003, Sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży, Warszawa-Siekierki 2003.

2. Zasadniczo pominięto teksty, które w sposób opisowy informują o czym mówił Jezusa, czy Maria Panna.

3. Kolor czcionki niebieski – słowa Jezusa Chrystusa, a kolor czarny – słowa Najświętszej Maryi Panny.

26 maja 1943

Zapal lampkę. Przynieś różaniec.

27 maja 1943

Śpiewajcie i módlcie się do Mnie tu. Teraz postawcie krzyż albo kapliczkę.

28 maja 1943

Wstąp do Zakonu św. Ludwika.

29 czerwca 1943

Jak pójdziesz do kościoła, idź do księdza szkolnego, aby kazał postawić kapliczkę.

30 czerwca 1943

Módl się za grzeszników.

1 lipca 1943

Nie płacz, bo grzeszysz

4 lipca 1943

Ufaj we mnie, ufaj w Bogu.

19 lipca 1943

To będzie litania.

Matko Niepokalanie poczęta, przyczyń się za nami

Matko Syna Bożego,

Matko nieba i ziemi,

Matko całego świata,

Matko, któraś porodziła Boga Człowieka,

Matko, któraś pod krzyżem Syna swego płakała,

Matko, któraś Ciało zdjęte z krzyża całowała,

Matko, któraś była wzięta z ciałem do nieba,

Matko, któraś była w niebie ukoronowana,

Matko Różańca świętego,

Matko Szkaplerza Świętego,

Matko pokoju,

Matko Korony Polskiej,

Królowo wszechświata całego,

Królowo nasza,

Królowo Narodu Polskiego,

Królowo i Opiekunko każdego człowieka,

Królowo sierot,

Królowo tej biednej dziatwy,

Królowo i Matko wszystkich narodów,

Królowo Kościoła katolickiego,

Królowo Niebiańska zbawionych,

Królowo nieba i ziemi,

Królowo Serca Jezusowego,

Królowo serc wszystkich,

Królowo sióstr i braci służących na cześć Maryi,

Królowo królujących z Tobą i z Synem Twoim,

Królowo konających w Tobie,

Królowo umierających w Tobie.

22 lipca 1943

Koronka do Matki Boskiej Niepokalanie Poczętej

Na dużych paciorkach: Niech będzie błogosławione Imię Maryi Najświętszej, Królowej nieba i ziemi Niepokalanie Poczętej.

Na małych paciorkach: O Maryjo bez grzechu poczęta módl się za nami i za całym światem.

Na zakończenie trzy razy: O Maryjo bez grzechu poczęta, bądź zawsze z nami i z całym światem.

23 lipca 1943

Witaj nam, witaj, śliczna Jutrzenko

Niepokalana Maryjo Panienko

Witaj nam, witaj, Matko jedyna

Niech nas obroni Twoja przyczyna

31 lipca 1943

Módlcie się, bo idzie na was wielka kara, ciężki krzyż. Nie mogę powstrzymać gniewu Syna mojego, bo się lud nie nawraca. Klęcz codziennie do 6 sierpnia od godziny 12 do 3 po południu i proś o przebłaganie za grzechy całego świata.

1 sierpnia 1943

Bierz te perły, to są łaski i rzucaj je na dzieci Moje.

2 sierpnia 1943

Obłóż ten zeszyt i naklej na niego 3 duże gwiazdy i 12 mniejszych. Na pierwszej stronie naklej obrazek Matki Bożej Niepokalanie Poczętej. Na ten obrazek połóż wianek różany a dookoła 12 pąków. Gdy będziesz to robiła, módlcie się przez cały czas do mnie i śpiewajcie pieśni. Idź z tym zeszytem pod wiśnię, pomódlcie się i śpiewajcie:

„Niechaj będzie pochwalona

Od nas wszystkich wysławiona

Maryja Różańcowa

Nieba, ziemi Królowa”.

3 sierpnia 1943

Módlcie się o powstrzymanie gniewu Syna mojego. Módlcie się, a otrzymacie łaski.

Przebili Serca Syna Mojego, tak samo jakby przebili Serce moje.

10 sierpnia 1943

Ufaj we mnie, ufaj w Bogu.

12 sierpnia 1943

Przynieś kapliczkę.

17 sierpnia 1943

Trzy Serca mnie kochają, Trzy Serca mnie miłują, Trzy Serca pragną, aby się świat nawrócił.

18 sierpnia 1943

Oto Serce Moje, które tak bardzo umiłowało serca wasze. Miłujcie i wy Serce Moje.

20 sierpnia 1943

Módlcie się, to pobłogosławię wasz zakon.

31 sierpnia 1943

Posypcie tę grzeszną ziemię, to do was zejdę.

2 września 1943

Matka Najświętsza powiedziała, że sobie obieram tu ten dzień za Święto Matki Boskiej Młodzieży.

Syn Mój umarł w młodości. Więc matki, którym synowie poginęli, módlcie się i proście dziś, bo dziś jest wasze święto.

6 września 1943

Matka Najświętsza kazała, żeby dzieci przychodziły na Anioł Pański.

8 września 1943

Popatrz, jaki jest Mój majestat. Módlcie się i przychodźcie do Mnie, a okryję was swoim płaszczem.

10 września 1943

Proście, o co chcecie, a otrzymacie.

14 września 1943

Jak dzwon w Lourdes wołał na modlitwę, tak ty dziś wołaj wiernych na modlitwę.

Patrz, jaki jest mój majestat

26 września 1943

Krzyż niech ci będzie godłem, szkaplerz pancerzem. Wiara, nadzieja i miłość – to wszystko dla ciebie. Jak białe gołąbki i owieczki przychodzą do mnie, tak i wy dziateczki przychodźcie.

30 września 1943

Słuchaj Mnie, słuchaj Kościoła Świętego. Bo kto słucha Kościoła Świętego, ten słucha mnie i Syna Mojego.

8 października 1943

Kto więcej cierpi na ziemi, ten więcej radości będzie miał w niebie. Pan Jezus powiedział naukę o miłości bliźniego.

9 października 1943

Przyjdą ciężkie czasy, ale kto będzie miał iskrę wiary, nadziei i miłości, ten nie zginie.

11 października 1943

Proście o co chcecie, a otrzymacie.

13 października 1943

Dziateczki kochane, dążcie do Mnie i Syna Mojego, a okryję was swoim płaszczem i nic wam się złego nie stanie.

20 października 1943

To miejsce jest święte, należy je czcić i szanować.

21 października 1943

Módlcie się, dziateczki kochane, to okryję was swoim płaszczem macierzyńskim.

22 października 1943

Dziateczki kochane, przychodźcie i módlcie się, to nie będę was karał. Daleko macie do kościoła, to módlcie się tu, a będę się wami opiekował.

Nawracajcie się, dziateczki, to Syn Mój nie będzie was karał, a jak się nie nawrócicie, to was ukarze. Módlcie się i przyprowadzajcie do Mnie owieczki, tak jak wy przychodzicie, to po śmierci będziecie w Królestwie Niebieskim.

25 października 1943

Dziateczki kochane, dążcie do Mnie z krzyżem. Niech nic nie będzie wam przeszkodą. Ja wam błogosławię. Dążcie do mnie, a nie zginiecie.

26 października 1943

Dziateczki kochane, obciążone jesteście. Przyjdźcie do mnie, a Ja was ochłodzę.

27 października 1943

Wylałem na krzyżu Najświętszą Krew za was. Kochajcie wy serce moje tak, jak Ja kocham serca wasze. Przykazuję wam, Syn Boga Żywego, nawróćcie się. Bo jak się nie nawrócicie, będą okropne choroby. Śmierć będzie dla was straszna. Krew będzie płynęła rynsztokami. Nawróćcie się, woła Chrystus Pan do was wszystkich, do całego świata. Bóg nie chce ludzi karać. Bóg chce ludzi ratować przed zagładą. Bóg żąda nawrócenia.

30 października 1943

Matka Moja uprosiła Mnie i niedługo zapanuje ten upragniony dla was pokój. Ja widzę wasze łzy w oczach, słyszę wasze jęki i modlitwę, widzę wasze biedne dusze i serca.

1 listopada 1943

Jak wy jesteście ze mną, to Ja jestem z wami i nic wam się nie stanie.

2 listopada 1943

Dziateczki kochane, przyszliście dziś tutaj, aby uczcić Maryję Najświętszą i Pana Jezusa. Padnijcie krzyżem i proście, o co chcecie, bo Matka Najświętsza stoi pomiędzy wami i patrzy. I cóż widzi. Widzi wasze grzeszne dusze i biedne serca. Matka Najświętsza porodziła Pana Jezusa w stajence betlejemskiej jako małą Dziecinę. A później tyle wycierpiała pod krzyżem Swojego Syna. Wiele łez wylała, gdy Syn Jej konał na krzyżu i wylał Najświętszą Krew Swoją. Więc dziateczki kochane, dążcie do Matki Najświętszej, bo u Niej znajdziecie wszystko, a po śmierci będziecie z Nią królowali na wieki. Matka Najświętsza kazała mi błogosławić cały świat i rzucać perły. Powiedziała, że te błogosławieństwa padły na dobrą rolę do serc naszych i niedługo się w nich zmieni.

3 listopada 1943

Dziateczki kochane, padnijcie na kolana przed Królową Nieba i Ziemi. O wszystko stworzenie, padnij na kolana i oddaj hołd Królowej Nieba i Ziemi. Dziateczki kochane, idźcie do Matki Najświętszej z otwartym sercem, z wyciągniętymi rękami, bo to wasza Matka, Matka całego świata. Biegnijcie do tej Matki całego świata i oddajcie Jej serca, serca czyste, gorejące miłością. Bo ona wszystko może. Bo jest Królową Świata. Więc dziateczki kochane, u niej szukajcie ratunku w każdej potrzebie. Do Niej dążcie i proście Ją jak matkę swoją, bo jest Matką całego świata.

5 listopada 1943

Twój różaniec jest z pereł moich.

7 listopada 1943

Ziemia jest święta, bo Syn mój umarł na krzyżu i Krew Najświętsza z ran ciekła na ziemię.

8 listopada 1943

Syn Mój, gdy szedł na górę kalwaryjską, padał pod krzyżem na ziemię. Więc wy, gdy padacie krzyżem, czcicie Święty Krzyż.

11 listopada 1943

Niedługo nadejdzie czas, kiedy porodziłam Syna Bożego. Gdy Matka Najświętsza to mówiła, ukazała się gwiazdka nad głową Matki Najświętszej. Następnie Matka Najświętsza powiedziała, że będzie u nas dużo ludzi i będzie wesoło. Radujcie się wtedy i módlcie się do mnie.

14 listopada 1943

Ta ziemia jest święta, bo na tej ziemi stał krzyż i Syn Mój na nim wisiał. A ja stałam pod krzyżem i płakałam.

20 listopada 1943

Uwiliście wieniec u stóp Moich. Dążcie do Mnie z wyciągniętymi rękoma, to i Ja do was przyjdę. Będę chodziła po ziemi, będę nawiedzała wsie i miasta, będę pukała do drzwi waszych.

22 listopada 1943

Syn Mój jest na was srodze zagniewany. Gdy spojrzycie na pola, łąki i ogrody objawia wam dobroć Bożą. A wy się nie nawracacie. Padnijcie na kolana i proście Mnie i Syna Mojego, żeby się nad wami zmiłował.

23 listopada 1943

Dzieci kochane, módlcie się nieustannie. Często powtarzajcie: Najświętsze Serce Jezusa, zmiłuj się nad nami. Serce Jezusa, włócznią przebite, zmiłuj się nad nami. Jezu cichy i pokornego serca, uczyń serca nasze według serca Twego.

25 listopada 1943

Udzielam wam Ciała i Krwi Mojej duchowo. Śpiewajcie „U drzwi Twoich stoję, Panie”. Dążcie do Mnie i starajcie się, ażebym nie odszedł z serc waszych. Żebyście weszli ze Mną w sercach waszych do chwały wiecznej.

26 listopada 1943

Widzę Ja, widzę wasze dusze i serca biedne, i smutek na twarzy. Kogo szukacie? Szukajcie Boga w niebie i w kościele. Starajcie się, żeby zamieszkał w sercach waszych, żebyście z Nim królowali.

27 listopada 1943

Na moje słowa mogą gwiazdy spadać i słońce się zaćmi. Na moje słowa ziemia się rozstąpi i będą przepaście. Idź z krzyżem i z różańcem, a Ja cię osłonię swoim płaszczem. Choć będziesz cierpiała, nie bój się, bo jesteś pod Moim płaszczem.

8 grudnia 1943

Choćby z nieba siarczysty ogień leciał, a ty będziesz pod gołym niebem, jak będziesz ufała Mnie i Matce Mojej, nie zginiesz.

16 stycznia 1944

Dzieci Matki Najświętszej i Pana Jezusa, przyszliście dziś tutaj, żeby oddać hołd Królowej Nieba i Ziemi i Panu Jezusowi. Aby wynagrodzić za zniewagi na całym świecie wyrządzone Panu Jezusowi. Matka Najświętsza przychodzi i otwiera swe Serce i rzuca na was promienie łask i światłość do serc waszych. Idźcie z krzyżem po perłach Różańca Świętego, a nie zbłądźcie z drogi zbawiennej. Idźcie za Chrystusem, a wejdziecie do Królestwa Niebieskiego.

18 stycznia 1944

Pamiętajcie, że gdy słońce wschodzi, dzień się zbliża. A gdy Ja przychodzę do was, wiedzcie, że jestem w drzwiach waszych.

19 stycznia 1944

Jak będziecie szli do kapliczki, to padnijcie krzyżem. Matka Moja będzie błogosławiła tych, którzy wczoraj nie byli błogosławieni. Jam więzień miłości ukryty w tabernakulum. Czekam na was, aż wy do mnie przyjdziecie. Klęknijcie przed Moim ołtarzem, wyciągnijcie ręce i wołajcie – Jezu, zmiłuj się nad nami. Jezu, przyjdź do serca mego. Niech dusza moja rwie się do Ciebie, Jezu. Będziecie śpiewać tę pieśń, którą teraz śpiewają aniołowie w niebie.

8 lutego 1944

Przyszłam do was, abyście wiedzieli, że gdy będziecie szli śladami Moimi, nie zginiecie.

Luty 1944

Położyłem Ja krzyż na wasze ramiona. Podnoszę go, ale wy proście i dążcie do Mnie, ażebym go wziął. Bo gdy Ja wezmę krzyż w Swą rękę i podniosę do góry, to wtenczas zabłyśnie pokój. Ja okrywam Swym płaszczem Kościół Święty i dzieci moje.

1944

Ja okrywam swym płaszczem cały świat. Następnie dodał: Choćbyś cierpiała, nie bój się, bo jestem z tobą. Choćbyś miała zginąć za wiarę, nie odłączaj się od krzyża, abyś nie zginęła.

1944

Nadejdzie wielka nawałnica. Na Siekierkach zostanie tylko kapliczka.

21 lutego 1944

Dziatki moje, dążcie do Mnie i do Mojej Matki. Bo gdy będziecie dążyli do Mnie i do Matki Mojej, to nie zginiecie. I będzie się wami opiekowała Matka Moja i będziecie pod płaszczem Moim. Idźcie śladami Moimi. Bo kto będzie szedł śladami Moimi, nie zejdzie z drogi zbawiennej.

28 lutego 1944

Wejdziecie do chwały Mojej i zbawicie dusze, gdy będziecie Mnie naśladować. Przez trzy dni przyjmuj Ciało i Krew Moją.

8 marca 1944

Te dzieci, co dążą do Mnie, okrywam Swoim płaszczem i błogosławię.

14 kwietnia 1944

Pamiętajcie, że kto będzie szedł za Mną i za Synem Moim, to Syn Mój z nim będzie. I przyjdzie do niego przy śmierci. I będzie go sądził według Miłosierdzia Swego. I będzie dla niego Panem i Bogiem.. Syn Mój, gdy szedł na górę kalwaryjską upadał pod krzyżem. I wy, gdy padacie krzyżem, padajcie tylko w ważne święto. Już wypełniliście rozkaz – nocy pokutnej już więcej nie będzie.

15 kwietnia 1944

Maj to jest dla was Boży Raj. W nim dużo łask otrzymacie. Zajaśniała jutrzenka. Warszawę i Siekierki mam pod Swoim płaszczem.

1944

Niedługo zadzwonią dzwony i wszyscy uwierzą, że Ja tu byłam.

Pierwszy piątek sierpnia 1944

Udzielam Ciała i Krwi Mojej duchowo. Starajcie się, abym nie odszedł z serc waszych, abyście ze mną w sercach weszli do Chwały wiecznej.

18 sierpnia 1944

Owieczki Moje które dążycie do Mnie, chodźcie do Mnie, a Ja będę was prowadził.

9 września 1945

Padnijcie krzyżem, a Ja swoim różańcem was pobłogosławię. Powstańcie i przytulcie krzyż do piersi. Do kogóż się garniecie, u kogóż szukacie pociechy? Chodźcie do Mnie, u Mnie szukajcie pociechy. Dusze strapione, chodźcie do Mnie, a Ja was wezmę pod płaszcz swój najświętszy. Popatrzcie na Moje cierpienia. Serce moje siedem mieczów przeszyło i jest otworzone dla was. Gdy porodziłam Syna Bożego, to już musiałam uchodzić do Egiptu. Później, gdy żegnałam się z Nim, gdy szedł do Ogrójca. I gdy Go spotkałam, gdy szedł z krzyżem, a z wielkiej żałości słowa przemówić nie mogłam. I gdy na krzyżu umierał, a hałastra naigrawała się z Niego. Czułam, że jestem opuszczona przez wszystkich. I zawołał: „Ojcze, czemu Mnie opuściłeś” i modli się jeszcze za wszystkich i woła: „Ojcze, ojcze, daruj im, bo nie wiedzą, co czynią”. I skłoniwszy głowę oddał ducha. A wy, gdy was mały krzyż przygniata, już narzekacie. Więc weźcie krzyż i różaniec w rękę i idźcie po drodze ciernistej i naśladujcie Mnie. A gdy będziecie szli po ciernistej drodze, przyjdziecie do mnie do wiecznej chwały

1945

Cześć Moją rozsławi wielki kapłan, który tu przybędzie.

1945

Przyjdzie czas, że wszyscy przede Mną zegną kolana.

8 września 1949

Zbliża się godzina, w której Syn Boży będzie wydany i ukrzyżowany. Krzyżują Mnie ci wszyscy, którzy Mnie znieważają. Wynagradzajcie Mi za nich. Brońcie Mnie, albowiem Ja was kiedyś obronię. Wynagradzajcie Mi, albowiem świat zaginie. Nie odchodźcie ode Mnie wy, którzy Mi służycie. Żądam wzajemnej miłości.

15 września 1949

Przyszedłem przypomnieć wam, że jestem z wami. Odchodzę, a wy zanoście prośby do Matki Mojej, bo Ona was teraz słucha.

Jezus i Maryja na Siekierkach

Władysława Papis

 

Świadkiem objawień na Siekierkach jest pani Władysława Papis. Dzieli się ona świadectwem z tych spotkań z Panem Jezusem i Jego Matką o godz. 1200 w czwartą niedzielę miesiąca. Spotkania z panią Władysławą odbywają się w Kaplicy na Miejscu Objawień.

Zapraszamy.

Świadectwa współczesne – Świadectwa osób dorosłych odnośniki do kolejnych świadectw: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15,…
25.09.2011 powrót
Orędzia / Przesłania Jezusa Chrystusa i Najświętszej Maryi Panny przekazane Władysławie Fronczak w okresie 3 maj 1943 – 15 wrzesień 1949 r. Uwaga: 1. Poniższy…
Porównanie Siekierkowskich objawień z innymi, które odnotowała historia Wincenty Łaszewski Jest to pierwotna wersja artykułu, który ukazał się z okazji 60-lecia objawień w Warszawie na…

Przy wyszukiwaniu informacji wystarczy wpisać słowo lub jego część.